Interpelacja w sprawie ochrony populacji foki szarej na Morzu Bałtyckim | Poseł na Sejm RP Tadeusz Aziewicz - Oficjalna Strona

Interpelacja w sprawie ochrony populacji foki szarej na Morzu Bałtyckim

Interpelacja w sprawie ochrony populacji foki szarej na Morzu Bałtyckim w kontekście aktów bestialstwa dokonanych na przedstawicielach tego gatunku w maju br. #RatujmyBałtyckieFoki

Szanowny Panie Ministrze,
W ostatnich tygodniach opinię publiczną Pomorza zbulwersowały przypadki bestialskich zabójstw fok szarych zamieszkujących Morze Bałtyckie.
W pierwszym wypadku na brzegu morskim w Gdyni znaleziono zwłoki dwóch martwych fok z cegłami przywiązanymi pętlami do szyi oraz z rozcięciami w okolicach brzucha, które mogły powstać w efekcie znęcania się nad tymi zwierzętami.
Kilka dni później na Helu znaleziono martwą fokę Helenkę, leczoną wcześniej w helskim fokarium, niedawno wypuszczoną na wolność. Obrażenia jednoznacznie wskazują, że foka została zabita przez człowieka – miała zdruzgotaną czaszkę.
Trudno nie łączyć tych zdarzeń z kampanią, którą prowadzi Dorota Arciszewska – posłanka PiS z Pomorza, wprost nawołująca do zmniejszenia populacji fok w Polsce.
– „Foka to ewidentny szkodnik, a Bałtyk nie jest jej naturalnym środowiskiem. Przed wojną płacono rybakom za zabicie foki. Jej pojawienie się u nas to wymysł WWF-u i ekologów, głównie niemieckich, którzy chcieliby nam tutaj przeflancować rezerwaty. Musimy zacząć coś robić. Nie ma innego wyjścia” – to fragment wypowiedzi posłanki zamieszczony niedawno w jednej z trójmiejskich gazet.
Mam oczywiście świadomość, że przesłanie to ma charakter polityczny i ma na celu zmobilizowanie potencjalnych wyborców – rybaków narzekających na szkody w połowach, które powodują foki. Legalny odstrzał nie jest możliwy z uwagi m.in. na nasze zobowiązania międzynarodowe, o czym prawdopodobnie wie wspomniana posłanka.
Jednak tego rodzaju wypowiedzi budują atmosferę przyzwolenia na akty bestialstwa wobec tych zwierząt i pośrednio mogą przyczynić się do zakazanych prawem zdarzeń.
Piszę o tym z przykrością i niepokojem bo mam świadomość, jak wiele zostało uczynione w minionych latach na rzecz tego gatunku – zarówno przez nasze państwo, jak i organizacje pozarządowe. Warto przypomnieć potężny dorobek dorobek śp. prof. Krzysztofa Skóry.

Ponieważ odpowiada Pan za stan środowiska naturalnego Polsce, w tym za ochronę gatunków chronionych, zwracam się o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jaka jest kondycja foki szarej na naszym morzu i jakie działania podejmuje Pański resort na rzecz ochrony tego gatunku?
2. Czy w ramach tych działań mieści się zabezpieczenie fok przed ewentualną agresją ze strony środowisk naturalnie skonfliktowanych z tym gatunkiem oraz zwyrodnialców, którzy mogą być zachęceni nieodpowiedzialnymi wypowiedziami niektórych polityków?
2. Czy podjął Pan współpracę z organami ścigania działającymi na rzecz ustalenia sprawców wymienionych wyżej przestępstw? Podkreślam, że ich wykrycie i przykładne ukaranie może zmniejszyć klimat przyzwolenia na akty bestialstwa i ograniczyć skutki nieodpowiedzialnych zachowań niektórych polityków.
3. Czy zamierza Pan przeprowadzić akcję służącą poinformowaniu opinii publicznej o znaczeniu ochrony zwierząt zamieszkujących morze bałtyckie dla zachowania jego ekosystemu, naszych zobowiązaniach międzynarodowych, możliwościach rekompensowania strat rybakom poszkodowanym w wyniku aktywności fok, oraz o wysokich karach grożących zwyrodnialcom?
4. Czy przewiduje Pan inne działania o charakterze prewencyjnym służące zapobieżeniu przed agresją skierowaną w stosunku do tego gatunku?
Z poważaniem